Hasior i Willenberg w Polsce

Każdy miłośnik sztuki, a w szczególności rzeźbiarstwa, jeszcze dziś powinien odwiedzić stolicę naszego kraju i poznać dzieła wybitnych twórców tej dyscypliny.

Hasior w Operze Narodowej

Uważany za ojca polskiego pop-artu Władysław Hasior był indywidualistą  i prowokatorem. Uważany za najwybitniejszego polskiego twórcę współczesnego niejednokrotnie porównywany był do Warhola, a nawet Rauschenberga. Obecnie dzięki życzliwości Muzeum w Zakopanem, wystawę rzeźb artysty można podziwiać w galerii mieszczącej się w Operze Narodowej w Warszawie.

Spoglądając na rzeźby Hasiora mamy wrażenie, iż artysta traktował otaczającą go przestrzeń jako inspirację w tworzeniu. Bawił się nią. Igrał. Wszystko po to, by stworzyć dzieło wyjątkowe i  monumentalne. Jego rzeźby angażują nie tylko wzrok, ale i oddziałują na pozostałe zmysły. Nierzadko w procesie tworzenia wykorzystywał ogień, który był dla niego synonimem wolności. Przedmioty codziennego użytku w jego rękach przeistaczały się w dzieła sztuki, które obecnie znajdują się w muzeach na terenie całego kontynentu, między innymi w Centre Georges Pompidou w Paryżu, Muzeum Louisiana w Humleback pod Kopenhagą czy Instytucie Polskim w Londynie.

Wystawa prac Władysława Hasiora czynna jest od 20 grudnia 2019 roku do 8 marca 2020 roku. Towarzyszy jej katalog stworzony we współpracy Galerii Opery oraz Muzeum Tatrzańskim.

Jedna z najbardziej poruszających wystaw ostatnich lat ,,Obraz Treblinki w oczach Samuela Willenberga’’

Samuel Willenberg miał stać się jedną z ofiar Holocaustu. Cudownie ocalały dziś opowiada prawdziwą historię o zagładzie Żydów. Motywem przewodnim jego rzeźb są sceny z życia osób uwięzionych w obozie koncentracyjnym. Hiperrealistyczne, poruszające, ukazujące okrucieństwo nazistów doprowadzają oglądających do łez. Artysta zobrazował między innymi wybuch buntu więźniów 2 sierpnia 1943 roku. Ciekawostką jest to, iż  artysta aby przedstawić wszystkie poruszające sceny z życia więźniów, w wieku 70 lat zapisał się na pierwszy kurs rzeźbiarski.

Wystawa została stworzona w oparciu o piętnaście prac artysty zmarłego w 2016 roku.  Wystawę można oglądać bezpłatnie w warszawskim Centrum Edukacyjnym ,,Przystanek Historia’’. Następnie zostanie przewieziona do Białegostoku, Częstochowy, Gdańska, Kielc, Krakowa, Lublina, a także Szczecina. Wszystko po to, aby mogła zobaczyć je jak największa liczba osób, dla których Holokaust był dotąd wyłącznie omawianym na lekcji historii tematem.

Samuel Willenberg po wojnie wyjechał do Izraela. Wcześniej żołnierz Wojska Polskiego i Armii Krajowej, uczestnik Powstania Warszawskiego do końca życia czuł łączność z Polską. Wraz z żoną, która obecnie jest kuratorką jego wystaw, wielokrotnie wracał do kraju, który uważał za prawdziwą ojczyznę.

Zarówno wystawa Hasiora, jak i Willenberga powstały pod wpływem silnych emocji, które towarzyszyły im w procesie tworzenia. Wewnętrzne napięcia gromadzące się w ich psychice sprawiły, iż dzisiaj możemy podziwiać dwie poruszające i skrajnie różne wystawy rzeźby współczesnej.